Polecamy książeczki z sentymentem wspominane przez naszych rodziców, babcie, dziadków z dowcipnymi tekstami Wandy Chotomskiej i mistrzowskimi ilustracjami Jana Marcina Szancera. Oprócz wartości edukacyjnej, same w sobie mają charakter historyczny...
Polecamy książeczki z sentymentem wspominane przez naszych rodziców, babcie, dziadków z dowcipnymi tekstami Wandy Chotomskiej i mistrzowskimi ilustracjami Jana Marcina Szancera. Oprócz wartości edukacyjnej, same w sobie mają charakter historyczny...
W 1926 roku Artur Franciszek Oppman (ps. Or-Ot), polski poeta okresu Młodej Polski, znany ze słynnych bajek i legend warszawskich, o Kocie w butach, Bazyliszku, Złotej Kaczce, napisał wierszowaną historię Polski. Abecadło wolnych dzieci przybliży...
Opowieść o przygodach pierwszoklasistów: Franka, Olka i Doroty, którzy - podobnie jak inne dzieci w ich wieku - mają niesamowite, ale nie zawsze bezpieczne pomysły, toczą ciągłe boje z rodzeństwem i wciąż zadają głupie pytania swojej nauczycielce....
Dalszy ciąg zabawnych przygód Franka, Olka i Doroty - szkolnych przyjaciół z miasteczka Głębokie. Czy pierwszoklasistom uda się rozwiązać tajemnicę Bursztynowego Domu i uwolnić od cierpień mieszkającego w nim ducha?
Pierwszy tom nowej trylogii Josepha Delaney’a, autora bestsellerowej serii Kroniki Wardstone. Sprytek nie pamięta czasu przed Szolem – tajemniczą plamą mroku zbierającą przerażające żniwo. Ci, którzy zostali uwięzieni w jej wnętrzu, zginęli...
Książka wyróżniona w V Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży. Lampa Aladyna na osiedlowym śmietniku równa się KŁOPOTY. I to jakie! Kamilowi, Patrykowi i Antkowi nauczyciele przestają stawiać...
Ponad 100 kapitalnie łamiących głowę zadań! Chwyć w dłoń ołówek i przygotuj się na absolutnie fantastyczną zabawę. Książka pęka w szwach od kolorowych łamigłówek obrazkowych, językowych i matematycznych, labiryntów, a także zadań...
Dzieńdoberek To ja, Prosiak. Potrzebuję waszej pomocy. Przyznam się od razu: jestem najgłupszym Prosiakiem we Wszechświecie (a coś o tym wiem – byłem na Plutonie… prawie). Teraz przeze mnie wszyscy, to znaczy Kaczor, Krowa, owce i ja też,...
Ach, ten Emil ze Smalandii, że też on prawie codziennie psocił! Co prawda to miłe z jego strony, że nigdy nie robił tej samej psoty dwa razy, tylko zawsze wymyślał nową. Jak na przykład, kiedy wciągnął małą Idę na maszt, albo kiedy wjechał...