Bruno, miłośnik literatury gotyckiej i muzyki rockowej, ma mnóstwo kłopotów z siostrami, osiemnastoletnią Kaśką i rezolutną siedmiolatką Miłką. Do tego niedawna przeprowadzka ze stolicy do podmiejskich Brzezin sprawia, że ten małomówny...
Wyjątkowa edycja wszystkich wierszy dla dzieci Jana Brzechwy. Wspaniałe ilustracje Artura Gulewicza, twarda oprawa, duży format – tego wydania nie może zabraknąć na półce z książkami! „Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Wiersze” –...
Wyjątkowa edycja cyklu o panu Kleksie Jana Brzechwy! Wspaniałe ilustracje Marianny Sztymy, twarda oprawa, duży format – tego wydania nie może zabraknąć na półce z książkami! „Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Pan Kleks” – to trzeci...
„Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Teatrzyki” to czwarty tom niepowtarzalnego cyklu, w którym zebraliśmy wszystko, co wyszło spod pióra najpopularniejszego polskiego twórcy dla dzieci. Prezentujemy w nim niezapomniane utwory sceniczne, w...
Wyjątkowa edycja wszystkich wierszy dla dzieci Jana Brzechwy. Wspaniałe ilustracje Artura Gulewicza, twarda oprawa, duży format – tego wydania nie może zabraknąć na półce z książkami! „Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Wiersze” –...
Opowieść o dwóch dziewczynkach wychowanych w różnych środowiskach, o ich poznawaniu się, docieraniu, a w końcu przyjaźni. Dziunia to rozpieszczona, rozkapryszona jedynaczka, która mieszka w mieście. Bułeczka pochodzi ze wsi, jest sierotą...
Czerwony Kapturek, od ślubu z gajowym zwany Żoną Zielonej Czapki, w imieniu bohaterów starych bajek stanowczo domaga się nowych historii. Bo ile razy można być wyciąganym z brzucha wilka, gubić pantofelek czy uciekać z piernikowej chatki? Każdemu...
Czerwony Kapturek, od ślubu z gajowym zwany Żoną Zielonej Czapki, w imieniu bohaterów starych bajek stanowczo domaga się nowych historii. Bo ile razy można być wyciąganym z brzucha wilka, gubić pantofelek czy uciekać z piernikowej chatki? Każdemu...
To wszystko przez moje nazwisko! Gdybym nazywała się Gabrysia Grzeczniutka, to ludzie inaczej by mnie traktowali. Ale Gabrysi Bzik mogą się czepiać do woli. Dlatego ciągle ląduję na dywaniku u dyrektora. Któregoś razu wylądowałam tam z Nilsonem...